Redd Loader
Wszystkie wpisy

Transparentność i dane. Przyszłość polskiego rynku nieruchomości

25.11.2022 Aktualności

– Rynki rozwinięte mają łatwiejszy dostęp do informacji. Europa Zachodnia, USA, tam jest dużo większa transparentność, nikt nie robi tajemnicy z tego, co się wynajęło, ile metrów, za ile, na ile lat — mówi Jarosław Prawicki, Leasing Director w Karimpol Polska. Przedstawiciel właściciela warszawskiego Skylinera nie ma wątpliwości, że dostępność informacji będzie jednym z filarów przyszłości polskiego segmentu biurowego.  

Biurowiec na smartfona 

Technologia w sektorze nieruchomości przyśpieszyła, zwłaszcza w czasie pandemii. Każdy nowoczesny biurowiec ma teraz aplikację, która pomaga nim zarządzać. Epoka plastikowych kart wstępu odchodzi do przeszłości. Budynek jest w smartfonie. 

– Aplikacja pomaga nam rotować biurka i miejsca parkingowe między pracownikami w taki sposób, żeby wynajmujący powierzchnię wykorzystywał ją w sposób optymalny. Możemy zaplanować całe biuro klienta, trochę jak w strefie coworkingowej, ale wyłącznie w obrębie jednej firmy — mówi Jarosław Prawicki, Leasing Director w Karimpol Polska.

Przy całym tym postępie w branży wciąż kuleje jedna rzecz – dostępność danych. A zdaniem Jarosława Prawickiego jawność informacji to podstawa, nie tylko w nieruchomościach. 

– Rynki rozwinięte mają łatwiejszy dostęp do informacji. Europa Zachodnia, USA, tam jest dużo większa transparentność, nikt nie robi tajemnicy z tego, co się wynajęło, ile metrów, za ile, na ile lat —dodaje ekspert. 

Prawicki jako prekursora transparentności w real estate na polskim rynku wymienia REDD Group. Startup skupił w krótkim czasie kilkanaście miliardów danych o ponad 2000 nieruchomości komercyjnych i zarabia właśnie na ich przejrzystości.

– Poszukujący konkretnej powierzchni biurowej może u nas w kilka minut dostać pełny raport z najtrafniejszymi lokalizacjami. Nasze dane są w pełni dostępne dla naszych klientów. To już nie jest czas tabelek w Excelu, na które czeka się tydzień. Dzięki REDD klienci otrzymują w zasadzie działanie w czasie rzeczywistym — tłumaczy Piotr Smagała, Managing Director REDD.

Idzie fala modernizacji

Jaka jest przyszłość real estate w Polsce? Zdaniem Jarosława Prawickiego to ograniczenie pracy zdalnej, bo coraz częściej zarządzający (ale i sami pracownicy) widzą jej wady. W ocenie eksperta zostanie z nami hybryda, ale z naciskiem na pracę w biurze. 

Dodatkowo specjalista przewiduje, że będzie mniej agentów nieruchomości – coraz częściej obie strony, najemca i wynajmujący, potrafią się porozumieć bezpośrednio. Nastąpi też uproszczenie obiegu dokumentów. Karimpol już teraz większość umów podpisuje elektronicznie.

– REDD idzie jeszcze dalej. Już teraz – jak w grze komputerowej – klient sam może u nas zaktualizować, w każdej chwili, wartość swojej nieruchomości i dać znać poszukującym, że dane są aktualne – tłumaczy Piotr Smagała. – Niedługo wprowadzamy też narzędzie AI pozwalające prognozować wartość biurowców na wiele lat do przodu. Pozwala nam na to 16 miliardów danych o tych budynkach, dostępnych w każdej chwili, w nieskończenie wielu konfiguracjach — zaznacza. 

Prawicki przewiduje z kolei, że do trendu budowania dołączy trend… przebudowywania. 

– Czeka nas duża fala modernizacji starszych budynków, coraz trudniej kupić nowe działki, więc trzeba będzie dostosowywać obiekty już istniejące. Zielona polityka UE też będzie nas do tego nas zmuszać, ale przede wszystkim wyjdzie to w portfelu. Jak najemca porówna sobie koszty wynajmu w „starej” powierzchni do tej wybudowanej w ostatnich latach, to będzie wyraźnie widział różnicę — mówi Jarosław Prawicki, Leasing Director w Karimpol Polska.

Jak zapowiada ekspert, Karimpol stawiał będzie coraz bardziej na obiekty „future proof”. Do tego stopnia, że sam zamierza wejść w sektor energii odnawialnej, żeby mieć większy wpływ na jakość swoich nieruchomości. W tym biznesie, zdaniem Prawickiego, nie zmieni się z tylko jedno – wciąż wygrywać będzie dobra lokalizacja. 

Obróć urządzenie pionowo